Błąd w iOS 17.5 przywraca usunięte zdjęcia

Takiej wpadki ze strony Apple chyba nikt się nie spodziewał. Błąd w systemie iOS sprawia, że usunięte zdjęcia powracają do głównej galerii.

Na czym polega błąd w iOS 17.5?

Pierwsze sygnały na temat błędu w iOS 17.5 pojawiły się w wersji beta, przeznaczonej dla testerów. Niestety finalna wersja iOS 17.5 (udostępniona dla wszystkich użytkowników) wcale tego błędu nie naprawiła. Błąd ten objawia się automatycznym przywracaniem zdjęć, które zostały już kiedyś usunięte.

Na przestrzeni lat słyszałem o różnych błędach systemowych i sprzętowych, ale żadnego z nich nie doświadczyłem u siebie (a przynajmniej nie w takim stopniu, abym to odczuł). Ku mojemu zdziwieniu, tym razem opisywana sytuacja spotkała również mnie.

Zaktualizowałem swojego iPhone’a jak zwykle, bodajże na następny dzień po premierze, która miała miejsce 13 maja. Wkrótce później natrafiłem na informację odnośnie wspomnianego błędu.

Z ciekawości przejrzałem swoją galerię zdjęć i faktycznie – znalazłem w niej zdjęcia, które usunąłem jakiś czas temu. Niestety nie pamiętam, czy były to zdjęcia usunięte w ciągu z ostatnich 30 dni (co oznaczałoby, że zostały przywrócone z kosza), czy może usunąłem je dawniej. Ale fakt jest oczywisty – do galerii trafiły zdjęcia, które zostały w przeszłości usunięte.

Zaznaczmy, że zdjęcia usunięte z albumu głównego trafiają najpierw do kosza (album „Ostatnio usunięte”), gdzie spędzają 30 dni. W tym czasie można je jeszcze przywrócić. Dopiero później są usuwane trwale (teoretycznie).

Dziwna historia użytkownika Reddit

O sprawie zrobiło się głośno na portalu Reddit. Wielu użytkowników zgłaszało problem, jakoby w galerii pojawiały im się zdjęcia, które usunęli lata temu. Najgłośniejszy wpis dotyczył użytkownika, który sprzedał iPada koledze. Przed sprzedażą miał wylogować się z iCloud oraz przywrócić swój tablet do ustawień fabrycznych. Następnie, kiedy iPad był już w posiadaniu kolegi, w galerii miały pojawić się stare zdjęcia poprzedniego właściciela.

Temat podchwyciło wiele portali technologicznych, natomiast nie jestem przekonany, czy wpis na Reddit można traktować poważnie. Wspomniany użytkownik nie zamieścił żadnych screenów dokumentujących sytuację. Co więcej, usunął swój wpis, kiedy zrobiło się o nim głośno.

Dlaczego zdjęcia nie są trwale usuwane?

Mimo wszystko sytuacja jest niepokojąca, nawet jeśli ma miejsce na urządzeniu obsługiwanym cały czas przez jedną osobę. Apple nie informuje o fakcie, aby usunięte zdjęcia były przechowywane w pamięci telefonu.

Technicznie istnieje możliwość, aby zdjęcia nie były usuwane trwale – nawet po kliknięciu „Usuń” i opróżnieniu kosza. Miejsce po usuniętych zdjęciach musi zostać kilkukrotnie nadpisane, aby określone dane faktycznie zostały usunięte. Tak to działa na różnych urządzeniach.

Jak informuje portal MacRumors, może być kilka przyczyn wpadki Apple – od błędów indeksowania, przez uszkodzenie biblioteki zdjęć, aż po problemy synchronizacji urządzenia z usługą iCloud. Jak dotąd firma Apple nie odniosła się w żaden sposób do doniesień o błędzie.

Jestem ciekaw rozwoju sytuacji. Apple pozycjonuje przecież swoją markę jako dbającą o prywatność i bezpieczeństwo użytkowników. A taka sytuacja stawia firmę w niekorzystnym świetle.

Źródła: MacRumors, Reddit